Wraz z postępami feminizmu, walka z ciemnotą i reakcją zaostrza się. Jak informuje portal Interia.pl ... odniesiono kolejne zwycięstwo nad ciemnogrodem. Oto stanowiąca zalążek przyszłej europejskie armii Nordycka grupa bojowa (ogółem Eurosjuz ma 15 grup szybkiego reagowania). Wykastrowała lwa zamieszczonego w swoim herbie ...

    Lew bowiem miał wyraźnie widoczne narząd płciowe co pozwalało (poza grzywą) stwierdzić iż jest facetem ... dla feministek takie coś było oczywiście dyskryminacją i przejawem szowinizmu ... Problemu jak wspomniałem już nie ma lewa stracił narządy płciowe.

    Podobno wszyscy są zadowoleni bo żołnierze jak pisze Interia "mogą sobie wyobrażać, że służą pod lwem" (taki dość wybrakowanym, ale cóż ...) zaś żołnierki (że, się tak w feministycznym slangu wyrażę) "że do boju wiedzie ich bohaterska lwica" (lwica z grzywą ?)...

    Ten sielski obrazek zakłóca tylko jeden reakcjonista niejaki Vladimir A. Sagerlund (projektant godła) ... gazecie "Goeteborg Posten", że wojsko nie zna się na heraldyce. Jak tłumaczył: Według zasad heraldyki, zwierzęta wyobrażone na tarczach herbowych ukazane muszą zostać w pozycji bojowej - stąd właśnie wyszczerzone kły, otwarte dzioby, ostre pazury. Penis lwa spełniał tą heraldyczną zasadę - znajdował się jak w najbardziej bojowej pozycji. Jak widać heraldyka jest dziedziną wybitnie niepostępową ... i powinna zostać zakazana na terenie całej UE ! Ewentualnie postuluję stworzenie nowej, postępowej i politycznie poprawnej heraldyki.

    Jak twierdzi reakcyjny projektant w zamierzchłych czasach gdy deptano prawa człowieka, a na ziemi panowali królowie i tyrani, do tego zaś szerzyła się religijna ciemnota .... postępowego lwa (bez genitaliów) nadawano ludziom, którzy zdradzili Koronę... Tłumacząc takie lwa mógł dostać według współczesnych pojęć "człowiek honoru".

    Interia.pl przytacza też opinie amerykańskiego bloggera o nicku Neatorama, który napisał "Wykastrowany lew to niezły symbol europejskiej grupy bojowej". Z tą trafną opinią pozostaje mi się zgodzić .... Choć z zastrzeżeniami. Otóż lew mimo kastracji dalej dzierży w łapie miecz ... Tak miecz ! Jest to bardzo niebezpieczne, bo może budzić u niektórych ducha militaryzmu .... Osobiście uważam, że miecz powinno się zastąpić wibratorem, gałązkę oliwną zaś paczką prezerwatyw.

    A w ogóle to lew aby spełniał wszelkie kryteria postępowości powinien znajdować się na tęczowym tle ... sam być różowy, skąpo ubrany w lateks ... a w łapach dzierżyć wspomniany już wibrator i paczkę prezerwatyw. I to byłby dopiero właściwy symbol dla europejskiej "grupy bojowej"...

    Jeden z komentatorów na Interia.pl zaproponował, aby lew na głowie miał turban ... zaś psyk zasłonić mu chustą. Jeżeli ktoś ma inne pomysły na postępowe herby europejskich jednostek bojowych, miast etc. to czekam na propozycje...